Dzień Patrona w naszej szkole

Święto odbyło się jak co roku od 37 lat.

Co czekało na nas  w tegorocznej edycji? Przecież temat i postać niezmienna. Ale..

Pani Dyrektor pozdrowiła wszystkich uczniów szkoły od profesora, częstując ich z  samego rana ukraińskim cukierkiem z wizerunkiem patrona (przypominam, iż rodzina Srokowskich pochodziła spod Lwowa z majątku Sroki).
Trwała sesja zdjęciowa klas z wychowawcami. Warto wracać kiedyś do wspomnień.
Wszystkie klasy brały udział w zabawie dotyczącej postaci patrona: najmłodsze oddziały układały puzzle (zdjęcie patrona) na czas oraz rozwiązywały wykreślankę. Przez te zadania prowadziła uczniów pani Aneta Milewska. Klasy od IV do oddziałów gimnazjalnych wzięły udział w quizie kahoot, który przygotowałam ja i prowadziłam w pracowni komputerowej (była sieć!!!).
Wśród młodszych uczniów najszybszą klasą w układaniu puzzli okazała się klasa 0a, następnie kl. I i oddział przedszkolny „Stokrotka”.
Najszybciej 12 wyrazów związanych z profesorem wykreślił Przemysław Supiński, następnie Piotr Weryk i Szymon Myszkowski. Uczniowie ci otrzymali na własność 35-elementowe puzzle z patronem.
Najszybciej i najcelniej na 25 pytań odpowiadała klasa IIIb gimnazjum (60% poprawnych odpowiedzi), następnie kl. VI (56% celnych odpowiedzi) a podiumową stawkę zamknęła kl. VII (z wynikiem 55% właściwych odpowiedzi). Indywidualne nagrody w postaci kubków z wizerunkiem patrona otrzymali: Kalina Sałyk (kl. VII), Aleksandra Klimowicz (kl. VI), Bruno Kulesza (kl. IIIb gimnazjum).
O godzinie 11.00 – brawo za punktualność, rozpoczęła się oficjalna część Święta Szkoły. Ustawienie wszystkich klas szkoły po obwodzie sali gimnastycznej pozwoliło zobaczyć, jacy jesteśmy piękni i różni. A to wartość sama w sobie. Galowy strój, odświętne zielone krawaty, obecność pocztu sztandarowego, powaga podczas wykonywania hymnu państwowego, warty honorowe przy portrecie patrona i kwiaty składane przez gości kształtują kolejne pokolenia.  W tej uroczystej atmosferze zaprzysiężono samorządy uczniowskie oraz wręczono odznaki wzorowego ucznia. W otwartej rywalizacji kahoota w sali gimnastycznej, w której udział poprzez telefony wzięło 8 uczestników, zwyciężyła Gocha- podmiot zbiorowy z klasy IIIb gimnazjum, która/który to otrzymał kubek ze zdjęciem Srokowskiego.
Zaśpiewaliśmy, choć nie zawsze zgodnie z linią melodyczną (moja wina ), piosenkę o patronie- produkcja sprzed lat. Nie odważyłam się na komendę Do hymnu szkoły, choć wiem, że uczniowie z nauczycielami poważnie się do tego przygotowywali. W swobodnej atmosferze i z dużym ambitusem tego utworu przeczuwałam niegodny finał. Myślę, że pora pochylić się nad nowym hymnem. Czas dostosować i treść, i formę do współczesnych dzieci i młodzieży.
Wszystkie klasy i zaproszeni goście otrzymali kalendarz szkolny, który zaprojektowała Marta Jurgiełajtis. Cóż można samemu?
Finalnie pojawił się profesor w asyście wesołego dziecka. Od tego dnia  w progach szkoły na stałe gości monidło vel fotostand. Dziękuję  krasnoludom (Andrzejowi Weredzie) i krasnalkom (Barbarze Budrewicz, Marii Weredzie) za pomoc w jego wykonaniu.

Zapraszamy do galerii
kliknij_1

kliknij_2

Jedno przemyślenie nt. „Dzień Patrona w naszej szkole

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.